sobota, 13 września 2008

Latawce, dmuchawce, wiatr...

Puszczaliście kiedyś latawce?

Pewnie każdy z was jako dziecko przechodził taki okres fascynacji - a może raczej zabawy latawcem. Tak staram się sięgnąć pamięcią wstecz w celu przypomnienia sobie - czy ja jako dziecko miałem okazję puszczać latawce i nie moge sobie przypomnieć - poprostu nie robiłem tego :/ Dopiero jako nastolatek miałem styczność z tą zabawką i kilka razy walczyłem z wiatrami wznoszącymi :)

Teraz znowu nadeszła pora zainteresowania się latawcami - w końcu mamy wrzesień - a we wrześniu najczęściej wieje :) No więc wybraliśmy się na plaże aby wypróbować "cacko" które zakupiliśmy dawno temu. Cacko to może za duże słowo - po prostu kawałek stelaża o szerokości 2 metrów naciągnięty materiałem.

Mówię wam - fajna zabawa :) teraz wiem, że musimy kupić coś lepszego - może jakiś latawiec komorowy?

Poniżej kilka fotek...

















2 komentarze:

Paweł Antoni Pakuła pisze...

Fajne Ci wyszły te fotki, te z gór poniżej też niezłe. Pozdrawiam.

Mały pisze...

Dzięki - własnie wróciłem z kolejnego puszczania latawca - znaczy tym razem był to latawiec do kite - rewelka :)