Jak wszyscy wiedzą (a może nie) byłem głównym sędzią tegorocznego cyklu, więc wypadało być w Podlesicach na podsumowaniu wszystkich edycji :)
Oczywiście nie omieszkałem pstryknąć "kilka" fotek.
Poniżej umieściłem parę portretowych zdjęć, zapyta się pewnie ktoś czemu portrety... hm, w sumie to nie wiem. Może dlatego, że podoba mi się wyraz twarzy zawodników w czasie wysiłku :)







